poniedziałek, 26 lutego 2018

niedziela, 18 lutego 2018

niedziela, 11 lutego 2018

czwartek, 8 lutego 2018

niedziela, 14 stycznia 2018

wtorek, 9 stycznia 2018

Styles ponownie najlepszy. Bezkonkurencyjna Bliss!

I wszystko jasne. Wiadomo już, kto i jak spisał się w minionym roku w ujęciu statystyczno-liczbowym. AJ Styles drugi rok z rzędu wygrywa rywalizację, co jest wyjątkowym wyczynem biorąc pod uwagę realia WWE. Co prawda, długo prowadził sensacyjny lider Jinder Mahal, ale podczas ostatniego, grudniowego PPV - AJ nie tylko wyrwał z rąk Jinderowi tytuł mistrza WWE, ale także jak się później okazało prowadzenie w rankingu. Nie zmienia to faktu, że Jinder zanotował niespotykany awans w hierarchii WWE. Z byłego low-cardera, członka grupy 3MB stał się main eventerem. Tym razem w zestawieniu panów nie ma większych niespodzianek. Nie było też żadnego debiutanta, który z marszu mógł liczyć na jakiś wyjątkowy push. W 2018 roku na spore awanse powinni liczyć Elias (osobiście - debiut roku!), Shinsuke Nakamura, Bobby Roode i Braun Strowman. Bardzo obiecująco może wyglądać kariera Aleistera Blacka, który pewnie zadebiutuje w jednym z głównych rosterów. Podobnie sprawa ma się do Kassiusa Ohno, który przypomina co raz bardziej swoją charakterystyką JBL-a. Wielkie brawa dla braci Usos, którzy w końcu zaczynają wykorzystywać w pełni swój potencjał, dzięki zmianie wizerunku. Głos krytyki? Baron Corbin. Kompletnie nie kupuję tej postaci i nie rozumiem pushu, jaki otrzymuje. Nie przypadkowo nici wyszły z jego kontraktu Money in the Bank. Trochę to wszystko na zachętę i na wyrost, gdyż Corbinowi brakuje po prostu charyzmy i prawdziwości.

W rankingu kobiet, równych sobie nie miała The Goddess of WWE - Alexa Bliss. Znokautowała rywalki, a pogoń Charlotte Flair zaczęła się stanowczo za późno. Bliss ma wszystko to, czego nie ma wspomniany Corbin, zaś brakuje jej trochę tego co Corbin ma, czyli warunków fizycznych. No, ale talentu nie da się kupić, a Alexa jest bardzo utalentowana. Nie ma sensu rozpływać się nad nią, bo gołym okiem widać, że obecnie należy do absolutnego topu w WWE. Alexa nie będzie miała jednak łatwego 2018 roku. Asuka, Paige, Sasha Banks, Nia Jax, może Becky Lynch będą szły w górę więc szalenie trudno będzie jej powtórzyć zeszłoroczne osiągnięcia. Na razie można powiedzieć zawodzi Bayley. Oczekiwania po błyskotliwym pobycie w NXT chyba ją trochę przerosły. Inna sprawa, że Bayley potrzebuje dokonać korekt w swoim gimmicku i z pomocą lepszego bookingu powinno być lepiej. Nie skreślam Bayley, ale trochę to jest tak jak z braćmi Usos. Potencjał jest, trzeba tylko znaleźć sposób, żeby go wyzwolić. W ubiegłym roku pisałem o wielkich możliwościach Laurel Van Ness i nie myliłem się. Szalona Laurel udowadnia, że potrafi wykreować ciekawą postać, co w obecnych realiach TNA/GFW/Impact jest nie lada sztuką. Zobaczymy, jak długo jeszcze obecna Knockouts Champion zostanie w Impact Wrestling. Raczej kwestią czasu jest jej transfer do NXT. Na bezrybiu akwenu o nazwie Impact pojawiła się Taya Valkyrie i to ona może zdominować rywalizację pod nieobecność Gail Kim, której należą się ukłony za piękną i bogatą karierę. Gail z końcem 2017 roku zakończyła przygodę z ringiem, choć przy wrestlingu jeszcze zostanie, ale już w innej roli. W nowym roku interesujący debiut może być dziełem Ember Moon. Bardzo chętnie zobaczyłbym również w takim Impact Wrestling Ivelisse, która swój wielki talent pokazuje jak na razie jedynie na arenie Lucha Underground. Przed nami kolejne 12 miesiące. Jakie będzie WWE mniej więcej wiadomo, jaki będzie Impact - tego nikt nie wie. Ba, pytanie czy w ogóle będzie. Oby!  

Ranking C43 RACE liczony tylko w odniesieniu do 2017 roku prezentuję poniżej.


 * w tabeli figurują kolejno: miejsce, personalia zawodników/zawodniczek, reprezentowana federacja, liczba punktów zdobyta w 2017 roku oraz porównanie miejsc w tym rankingu rok do roku (z 2016 r.)
** N - oznacza debiut/powrót w zestawieniu wśród mężczyzn i rankingu kobiet, "+" - oznacza poprawę w rankingu o określoną liczbę miejsc, "-" - oznacza spadek w rankingu w stosunku do ubiegłego roku o daną liczbę miejsc , "0" - oznacza zachowanie status quo w rankingu

[p]

Giełda transferowa 2017

Ruchy kadrowe w WWE i GFW/Impact w 2017 roku:


[p]

poniedziałek, 8 stycznia 2018

C43 RACE RANKING #389 /stan na 01.01.2018/

Jak co roku na progu starego i nowego roku na Wrestlingnii ukazuje się pełne zestawienie rankingu C43 RACE, który to ranking prowadzony jest niezmiennie od 2010 roku. Przypomnę, że w zestawieniu figurują zawodnicy i zawodniczki z rosterów WWE i TNA/Impact. Rok 2017 na prowadzeniu kończy ponownie Roman Reigns i nic nie wskazuje, by w 2018 roku miało to się zmienić. Z kolei, wśród pań liderką rankingu została Charlotte Flair, która wyprzedziła odchodzącą na emeryturę Gail Kim. Gratulacje dla zwycięzców i powodzenia wszystkim w nowym 2018 roku. 


Pełne zestawienie rankingu C43 RACE:


[p]

niedziela, 31 grudnia 2017

niedziela, 29 stycznia 2017

RANKING C43 RACE (zaktualizowany)

Od lipca 2010 roku cykliczne, w każdy poniedziałek na łamach Wrestlingnii ukazuje się specjalny ranking, który powstał, by na swój sposób mierzyć wartość atletów walczących dla WWE i TNA/Impact. Ranking co jakiś czas przechodzi zmiany. A wszystko po to, żeby z jeszcze większą precyzją odzwierciedlać wydarzenia na wrestlingowych ringach. Nie inaczej jest i tym razem. Aktualizacja regulaminu ma w jeszcze większy sposób uwypuklać wagę poszczególnych pojedynków, z uwzględnieniem miejsca, czasu i miary siły przeciwnika.



ZASADY RANKINGU C43 RACE


- ranking dotyczy zawodników/zawodniczki walczących wyłącznie w organizacjach WWE i TNA/Impact, figurujących w rosterach obydwu federacji.

- do rankingu zaliczane są występy podczas programów "przed kamerami". Nie będę punktowane tzw. dark mecze. Nie zaliczane do punktacji są także walki podczas house show obydwu organizacji oraz NXT czy 205 Live. Do ogólnego rozrachunku nie bierze się pod uwagę także występów podczas Tribute to the Troops.

- każde najnowsze zestawienie obejmuje wydarzenia począwszy od poniedziałkowego RAW poprzez Smackdown / Impact, aż po Main Event oraz gale PPV. Punkty każdorazowo sumują się, gdyż indeks ma charakter ciągły.

- ranking będzie prowadzony osobno dla mężczyzn i kobiet.

- do klasyfikacji nie będą brane pod uwagę walki z "jobberami". W przypadku TNA/Impact, zawodnicy rosteru mają normalnie naliczane punkty, mimo, iż toczą pojedynki z przeciwnikami nie będącymi stałymi członkami rosteru, ale jednocześnie nie będącymi jobberami w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.

- do punktacji nie zalicza się bezpośrednich pojedynków mężczyzn z kobietami, jeśli takowe mają miejsce. Punktów nie dodaje się również w przypadku walk przedstawicieli głównego rosteru WWE z zawodnikami NXT.  

Zasadniczy system punktowania jest zobrazowany na poniższej ilustracji - taryfikatorze (uwaga! punktacja walk tag teamowych obejmuje dwie składowe: pierwsza za wygraną walkę, druga za "przypięcie" przeciwnika przez jednego z członków teamu i to jemu należy się dodatkowy bonus)



- w przypadku walki nierozstrzygniętej (walka traktowana jako never happened, double count-out, draw (remis) czy no contest) uczestnicy otrzymują 0 pkt. W przypadku walki nierozstrzygniętej posiadacze pasów nie otrzymują punktów za obronę tytułu.

- zwycięstwo odniesione via DQ (dyskwalifikację) powoduje odjęcie 1 pkt. od wartości zawartej w taryfikatorze, a w przypadku gal PPV - 3 pkt.

- za zwycięstwo w main evencie tygodniówek: RAW, Smackdown oraz Impact zawodnik otrzymuje dodatkowy 1 pkt; za wygraną w main evencie gali PPV 3 pkt; natomiast w przypadku Wrestlemanii oraz Bound for Glory 40 pkt.

- zawodnik, który musiał walczyć w pojedynku handicap'owym  i wychodzi z niego zwycięsko inkasuje dodatkowe punkty w zależności od liczby przeciwników. Każdy dodatkowy przeciwnik = +1. I tak dla przykładu: 1 kontra 3 na RAW = 5 + 3 = 8 pkt. Uwaga. Liczba punktów może wzrosnąć w zależności kto będzie pokonanym (przypiętym) zawodnikiem. Więcej szczegółów, patrz niżej. W sytuacji, gdy handicap obejmuje więcej niż 1 zawodnika po jednej stronie, mamy do czynienia z tag teamowym naliczaniem wraz z dodatkowymi punktami, które stanowią różnicę między siłami teamów. Przykładowo: 2 kontra 5. Zwycięska "dwójka" zawodników otrzymuje punkty tag teamowe oraz dodatkowe 3 pkt. Z kolei, zwycięska "piątka" otrzymuję tylko punkty za wygraną zespołową, bez dodatkowych punktów.

- w przypadku pojedynków typu elimination zwycięzca zdobywa dodatkową ilość punktów, odpowiednią do ilości odliczonych przeciwników, czyli tzw. małych zwycięstw. Jeden punkt przypada na jednego pokonanego rywala. Przy czym ostatni decydujący "pin" traktowany jest zgodnie z taryfikatorem.

- za zwycięstwo w battle royal czy over the top rop challange wygrany otrzymuje dodatkowe 5 pkt. (oprócz pojedynku Royal Rumble, który jest odrębnie punktowany)

- w odniesieniu do walk typu gauntlet z przewidzianą opcją 'over the top rope' jako faza eliminacji, zwycięzca otrzymuje dodatkowe punkty. Ilość punktów uzależniona jest od liczby uczestników gauntletu. Każdorazowo liczba dodatkowych punktów stanowi połowę liczby przeciwników zwycięzcy gauntletu. Jeśli ta liczba jest nieparzysta to po podzieleniu równamy do góry. Zatem np. w przypadku, gdy zwycięzca pokonał 7 przeciwników zdobywa 4 pkt. Przy czym ostatni decydujący "pin" traktowany jest zgodnie z taryfikatorem.  

- walki w trzyosobowym składzie (np. Triple Threat Match), czteroosobowe (np. 4-Way Match) itd. liczone są wg. taryfikatora z uwzględnieniem punktowym ilości przeciwników. I tak np. 4-Way Match na RAW = 5 pkt. za wygraną + 3 ptk. za pokonanie trzech innych rywali. Ta sama reguła dotyczy pojedynków zespołowych. W zależności od przypiętego rywala, wartość końcowa może się powiększyć. Więcej na ten temat poniżej.

Zdobycie pasów mistrzowskich wiąże się z gratyfikacjami punktowymi. Ich ilość zależeć będzie od wartości poszczególnych tytułów. Wszystkie pasy WWE i TNA/Impact zostały przyporządkowane do trzech kategorii.

1. PULA ZŁOTA

- sięgnięcie po WWE Championship, WWE Universal Championship, WWE Women's Championship oraz Impact World Championship i Impact Knockouts Championship umożliwia dopisanie do rankingu dodatkowych 40 pkt.

2. PULA SREBRNA
 
- wygranie tytułów WWE Intercontinental Championship, WWE United States Championship, WWE Cruiserweight Championship oraz Impact X Division Championship nagrodzone jest dodatkowymi 20 pkt.

3. PULA BRĄZOWA

- zdobycie tytułów: WWE Tag Team Championship (RAW, SD, Women's) oraz Impact World Tag Team Championship premiowane są dodatkowymi 10 pkt.

Premiowana jest także każda skuteczna obrona swoich tytułów, jak poniżej:
 - w puli złotej (15 pkt.), w puli srebrnej (10 pkt.) oraz w puli brązowej (5 pkt.

- odrębnie klasyfikowany jest tytuł WWE 24|7 Championship. Zdobycie tego pasa daje dodatkowe 5 pkt. Z kolei każda oficjalna obrona tego pasa (na ringu) to dodatkowe 2 pkt. Uwaga! Jeśli zawodnik tego samego wieczoru traci i zdobywa po raz kolejny 24|7 Championship to każda tego typu wygrana traktowana jest jako obrona tytułu.

Wszyscy zawodnicy notowani w indeksie zostają podzieleni na dwie grupy:


Grupa Mistrzowska będzie składać się każdorazowo z pierwszej 30-stki rankingu (ostatniego notowania) oraz wszystkich wrestlerów, którzy zdobyli najcenniejsze pasy WWE czy TNA/Impact, ale nie są sklasyfikowani w TOP 30.

- każde zwycięstwo wrestlera z Grupy Outsiderów nad reprezentantem Grupy Mistrzowskiej będzie oznaczać dopisanie dodatkowych 3 pkt. (w przypadku, gdy reprezentant GM nie jest żadnym mistrzem); jeśli natomiast wrestler GM jest mistrzem, ale walka ma charakter Non-Title Match stosuje się następującą gradację punktową: wygrana z wrestlerem z puli złotej to +5 pkt., srebrnej +4 pkt. Zasady tej nie stosuje się do rywalizacji zespołowej.

- W Grupie Mistrzowskiej pierwsza 10 notowania stanowi Elitę. Każde zwycięstwo wrestlerów z miejsc 11-30 nad przedstawicielem elity jest premiowane dodatkowym 2 pkt. Jeśli wrestler elity jest mistrzem, ale walka ma charakter Non-Title Match stosuje się następującą gradację punktową: wygrana z wrestlerem z puli złotej to +4 pkt., srebrnej +3 pkt. Zasady tej nie stosuje się do rywalizacji zespołowej.

- wśród pań Grupę Mistrzowską stanowią wrestlerki z miejsc 1-10 oraz aktualne posiadaczki pasów mistrzowskich. Każde zwycięstwo zawodniczki spoza pierwszej dziesiątki nad wrestlerką z Grupy Mistrzowskiej premiowane jest dopisaniem do jej konta dodatkowych 4 pkt.

- dodatkowo, każde zwycięstwo w Non-Title Matchu z reprezentantką puli złotej premiowane jest zdobyciem kolejnych 2 pkt. Zasada ta nie odnosi się do pojedynków zespołowych.

- każda wygrana zespołowa w pojedynku Non-Title nad posiadaczami pasów daje dodatkowy 1 pkt.

- zwycięzca pojedynku WWE Royal Rumble zainkasuje dodatkowe 30 pkt.

- zawodnik (lub zawodnicy), który wyeliminuje najwięcej przeciwników podczas pojedynku Royal Rumble otrzymuje 5 pkt.

- zwycięzca pojedynku Money in the Bank otrzymuje dodatkowe 15 pkt.

- zwycięzcy wszystkich pojedynków na Wrestlemanii i Bound For Glory (za wyjątkiem main eventów i headline matches) otrzymują dodatkowe 20 pkt. Pojedynki "Headline" mają wartość 30 pkt za wygraną. Zaś wygrane pojedynki w ramach pre-show umożliwiają dopisanie dodatkowych 13 pkt.

- zwycięzcy najważniejszych gal roku poza WM i BFG otrzymują równieżdodatkowe punkty. I tak, triumfatorzy walk podczas Royal Rumble, Summerslam i Survivor Series oraz Lockdown i Slammiversary otrzymują dodatkowe 10 pkt. W przypadku pojedynków headline jest to 15 pkt. Walka main eventowa punktowana jest jako suma headline + stawki main eventowej, czyli 15+3 pkt. Wygranie walki podczas pre-show to dodatkowe 3 pkt. Zwycięzcy tradycyjnego, eliminacyjnego pojedynku Survivor Series lub tradycyjnego starcia team vs. team na Lockdown otrzymują każdorazowo dodatkowe punkty w ramach puli headline lub main event, w zależności od rangi. Wymienione zasady punktacji w/w gal TNA/Impact odnoszą się tylko do wydarzeń organizowanych jako gala PPV, tzn. że nie mają one zastosowania do transmisji w ramach programów Impact.

- zwyciężczynie PPV Evolution otrzymują dodatkowe 10 pkt.

- w przypadku gal TNA/Impact One Night Only za występy indywidualne zwycięzca otrzymuje 8 pkt., zaś w przypadku występów tag teamowych 3+2 pkt. Specjalne programy Impact organizowane w miejsce dotychczasowych gal PPV traktowane są tak samo.

Poza powyższymi zasadami punktowania wprowadzony zostaje także tzw. rating meczowy. I tak wyróżniamy pojedynki 1-gwiazdkowe, 2-gwiazdkowe i 3-gwiazdkowe. Rating meczowy sumuje się z wszystkimi innymi punktami i obejmuje jedynie zasady wcześniej niesklasyfikowane. Jeśli pojawią się okoliczności odnoszące się do więcej niż jednego warunku bierze się pod uwagę punkty dające wyższy rating meczowy.

1. Pojedynki * nie dają żadnych extra punktów.

Są to wszystkie walki z udziałem Outsiderów i wszystkie walki zespołowe, toczone bez żadnej dodatkowej stawki.

2. Pojedynki ** dają +1 pkt. dla zwycięzcy, jeśli zostanie spełniony choć jeden z poniższych warunków:

Są to wszystkie walki w Grupie Mistrzowskiej, za wyjątkiem pojedynków między zawodnikami Elity.
Walki turniejowe, którego stawką są pasy z puli srebrnej i puli brązowej.
Walki, którego stawką są pasy z puli srebrnej i puli brązowej.
Wszystkie walki o charakterze "contendership", gdzie stawką są tytuły z puli srebrnej i brązowej.
Wszystkie walki, w której walczy się o "coś" jeszcze (co nie zostało wymienione).
Walki zespołowe, w której ponad połowa składu stanowią zawodnicy Grupy Mistrzowskiej lub aktualni posiadacze jakichkolwiek pasów.
Walki 3-Way, 4-Way itd., w której ponad połowa składu stanowią zawodnicy Grupy Mistrzowskiej lub aktualni posiadacze jakichkolwiek pasów.
 
3. Pojedynki *** dają +2 pkt. dla zwycięzcy, jeśli zostanie spełniony choć jeden z poniższych warunków:

Walki między zawodnikami Elity w przypadku panów i Grupy Mistrzowskiej wśród pań.
Walki turniejowe, którego stawką są najważniejsze pasy federacji lub finały turniejów, rywalizacji o stawkę typu King of the Ring.
Walki, którego stawką są pasy z puli złotej.
Wszystkie walki o charakterze "contendership", gdzie stawką są tytuły z puli złotej.

- przy równej ilości punktów o miejscu w klasyfikacji decyduje w pierwszej kolejności liczba punktów zdobyta w ciągu ostatniego tygodnia. W drugiej kolejności uwzględnia się posiadane pasy. Hierarchia tytułów jest następująca: 1. pasy z puli złotej, 2. pasy z puli srebrnej, 3. pasy z puli brązowej.

- zawodnik / zawodniczka zostają skreśleni z rankingu tylko w sytuacji, gdy w roku kalendarzowym nie stoczą ani jednej walki w WWE lub TNA. Skreślenie następuje z chwilą nadejścia nowego roku kalendarzowego. Co ważne, punkty pozostają zamrożone i jeżeli zawodnik / zawodniczka powróci do zmagań są one automatycznie przywracane na ich koncie.

- zawodnik / zawodniczka, którzy oficjalnie ogłoszą koniec kariery natychmiastowo, tj. podczas najbliższego notowania zostają wykreśleni z rankingu.

- ranking będzie publikowany cyklicznie wyłącznie na wrestlingnia.blogspot.com w każdy poniedziałek.

- w związku z zachodzącymi często zmianami w TNA /Impact i WWE zasady mogą być skorygowane w przyszłości.


Aktualizowano: 5 sierpnia 2019

p.

środa, 4 stycznia 2017

Charlotte i Styles najlepsi w 2016 roku!

Ostatnie noworoczne fajerwerki wygasły, więc zanim zajmiemy się Royal Rumble warto jeszcze rzucić okiem na liczby z ubiegłego roku. Kto się wyróżniał, a kto stracił? Wszystko wyliczone za sprawą indeksu C43 RACE.


Wśród pań prawdziwą dominatorką stała się Charlotte Flair. Z ogromną przewagą wyprzedziła Sashę Banks i ubiegłoroczną zwyciężczynię Gail Kim. Charlotte dzięki streakowi z PPV wyraźnie odjechała rywalkom. Wygląda na to, że nie będzie to jednosezonowy wyskok, a trwała tendencja. Charlotte na lata powinna być w topie kobiecej dywizji. A czy faktycznie jest obecnie najlepszą zawodniczką WWE? Można mieć pewne wątpliwości. Charlotte ma swoje ograniczenia. A kto wie czy największym ograniczeniem nie jest jej ojciec, do którego zawsze będzie porównywana. Zostawmy to jednak na razie na boku. Zwycięzców się nie osądza. Tak naprawdę najbliższy rok wiele rzeczy zweryfikuje, gdyż niejednokrotnie trudniej pozostać na szczycie niż na niego się wspiąć.

Osobiście chciałbym podkreślić świetny debiut Alexy Bliss, która dość szybko stała się mistrzynią niebieskiego rosteru. Choć w przeciwieństwie do Charlotte warunki fizyczne za nią nie przemawiają to jednak ma wszystko, żeby być czołową gwiazdą WWE. Zresztą w kobiecej dywizji warunki fizyczne nie odgrywają najważniejszej roli. Spójrzmy na AJ Lee czy Sashę Banks. Alexa świetnie radzi sobie w ringu i poza nim. Dlatego wróżę jej świetlaną przyszłość w WWE.

Dobry rok dla Becky Lynch, choć stać ją na więcej. Musi jeszcze pracować nad sobą, by stać się bardziej wszechstronną zawodniczką. Sasha Banks to wielka zagadka na przyszłość. Wydawało się, że wraz z pojawieniem się w głównym rosterze przykryje czapką swoje rywalki, tymczasem nie do końca tak było. Wyrównane boje z Charlotte i trochę nonsensowne przerzucanie się pasem mistrzowskim między sobą zweryfikowały pozycję Banks. Żeby nie powiedzieć zepchnęły ją póki co na dalsze miejsce w hierarchii pań. Zobaczymy czy ten sam los nie podzieli w 2017 roku Bayley? Rozpoczęty już program z Charlotte, którego punkt kulminacyjny będzie miał podczas Wrestlemanii będzie prawdziwym testem dla gwiazdy NXT. Życie pokazało nie raz, że rozwojówka to jedno, a główny roster to drugie. Mimo popularności nie będzie jej łatwo. No bo jest Charlotte, a w obwodzie Nia Jax, być może Paige, a kto wie czy w tym roku nie zadebiutuje Asuka. Czas pokaże, a sytuacja w kobiecym wrestlingu jest bardzo dynamiczna. Szkoda, że praktycznie cały rok straciła Paige. Nadal uważam, że Paige jest numerem jeden wśród kobiet. Pytanie, kiedy dorośnie do tego by udźwignąć to brzemię.

Jeśli chodzi o TNA, to szybkimi krokami Gail Kim zbliża się do końca pięknej kariery. Liderka C43 RACE prawdopodobnie w tym roku straci przodownictwo a godnego zastępstwa w TNA obecnie nie widać. Co prawda Jade miała być namaszczona na następczynię Kim, ale to chyba nie ten rozmiar buta. Taryn Terrell prawdopodobnie już nie wróci do ringu. Kto zatem będzie dzierżył prymat w TNA? Zapomnijmy szybko Brandi Rhodes czy Allie. Zwróciłbym uwagę na obecną mistrzynię Rosemary, ale tak naprawdę to będzie rok Laurel Van Ness. Przypomina trochę Angelinę Love. Ciekaw jestem jak jej talent się rozwinie w 2017 roku.

Poniżej pełna klasyfikacja rankingu C43 RACE za 2016 rok.      


Z kolei, w rywalizacji panów walka o prymat toczyła się dosłownie do ostatniego tygodnia 2016 roku. Wtedy to rzutem na taśmę AJ Styles wyprzedził Kevina Owensa. Zresztą co tu dużo mówić, oboje są bohaterami ostatnich 12 miesięcy. Fascynujące jak zmienia się nie tylko oblicze WWE, ale także samego Vince'a McMahona. Jeszcze niedawno trudno było przypuszczać, że najważniejsze dwa pasy jego federacji będą w tym samym momencie w rękach ikon TNA i ROH. Dość hermetyczna grupa ludzi namaszczonych przez McMahona do bycia twarzą WWE to zawsze było grono, do którego trudno było wejść zawodnikom z historią w WCW, TNA, mniej ROH. Teraz zaczęło się to zmieniać, gdyż Vince wie, że musi zostawić na boku swoje zasady, a wziąć pod uwagę zdanie ludu i skarbnika korporacji. Zresztą AJ Styles jest tak zafascynowany WWE, że nie daje powodów Vince'owi do rozterek. Z poniższej tabeli wyraźnie wynika, że ubiegły rok należał do piątki zawodników. Obok Stylesa i Owensa byli to Reigns, Ambrose i Lashley. Dodałbym do tego grona Chrisa Jericho, który dopisał kolejny piękny rozdział do swojej kariery. I choć w jego przypadku nie pokazują tego liczby to trzeba wyraźnie podkreślić: Y2J tygodniami czy nawet miesiącami podtrzymywał ratingi RAW na dopuszczalnym poziomie. Warto podkreślić, że drugie życie w WWE dostał Miz, który odkąd dołączyła do niego jego żona stał się centralną postacią skupioną wokół interkontynentalnego kruszca.

Skoro mowa o tych, którzy definiowali wrestlignową rzeczywistość w ciągu ostatniego roku to nie można nie wspomnieć o braciach Hardych. Broken Billiance zmieniło karierę Matta, zmieniło TNA, jednym słowem było genialnym posunięciem. Do tego należy dodać, że feud pomiędzy Hardymi a Decay, zakończony The Great War na Bound of Glory był niekwestionowanym feudem roku. Niesamowita stała się przemiana Matta, który z bezbarwnego mistrza TNA stał się gwiazdą federacji. Płynie z tego też ważna lekcja, iż nigdy nie jest za późno, żeby dokonać zmiany swojej postaci. Oprócz Hardych sufit TNA trzyma się jeszcze na barkach wspomnianego Lashleya i EC3. W obydwu przypadkach trzeba przyznać, że obecność w TNA bardzo rozwinęła tych zawodników i jestem przekonany, że zobaczymy ich jeszcze w WWE. Bardzo dobry rok dla Eddie Edwardsa i ..Eli Drake'a. Udany debiut w TNA zaliczyło małżeństwo Bennettów oraz Moose. Podobać się mogło również Decay.

Wracając jeszcze do WWE to nie można zapomnieć o New Day, którzy stali się tag teamem najdłużej trzymającym pasy mistrzowskie w historii. To jest osiągnięcie, o którym będzie się mówiło latami. Z nowych twarzy jedynie Baron Corbin i Finn Balor mogą zapisać swoje debiuty na plus. Apollo Crews to nie jest materiał na gwiazdę i podzieli chyba los Titusa O'Neila. Na pewno w pamięci zapisze nam się wielki powrót Goldberga i jego spektakularne zwycięstwo nad Lesnarem podczas Surivor Series. Trzeba jednak stwierdzić, że to nie był jakiś szczególny rok we wrestlingu jako takim. Ciekawić może natomiast ścieżka, jaką idą poszczególne gwiazdy WWE i TNA. Warto więc przyjrzeć się poniższemu zestawieniu i zobaczyć kto wygrał, a kto przegrał patrząc rok do roku.    


* w tabeli figurują kolejno: miejsce, personalia zawodników/zawodniczek, narodowość (kraje, które zawodnicy i zawodniczki reprezentują w swoich federacjach), liczba punktów zdobyta w 2016 roku oraz porównanie miejsc w tym rankingu rok do roku (z 2015 r.)
** N - oznacza debiut/powrót w zestawieniu wśród mężczyzn i rankingu kobiet, "+" - oznacza poprawę w rankingu o określoną liczbę miejsc, "-" - oznacza spadek w rankingu w stosunku do ubiegłego roku o daną liczbę miejsc , "---" - oznacza zachowanie status quo w rankingu

[p]